Irytujący pasażer – kim jest?

Niekiedy, czytając wiadomości typu: „Brutalny napad na taksówkarza” zastanawiasz się i rozumiesz, iż praca kierowcy taxi często bywa niebezpieczna. Nie zależy to od tego, czy taksówkarz jest doświadczonym, czy też traktuje swoja prace kierowcy taxi, jako pracę dodatkową. To tu, to tam, zdążają się takie przykre rzeczy. Co prawda, napastnicy zawsze są odnajdywani i są karani. Jak, na przykład, w przypadku mieszkańca gminy Rydzyna (województwo wielkopolskie). Ta osoba zamówiła kurs, wsiadła do taxi, nie miała pieniędzy i zaproponowała zostawić „pod zastaw” komórkę. Słysząc odmowę – nagle zaatakowała kierowce taxi. Czy też, kiedy został okradziony taksówkarz: ukradli dokumenty, pieniądze, telefon komórkowy. Niestety…

Taksówkarze również nie są idealni. Jak w każdej innej branży, istnieją pracownicy, którzy zachowują się niewłaściwie… Czyli, wymagają dodatkowe opłaty, nieuprzejmi w stosunku do pasażerów, lamią zasady ruchu drogowego. Jednak większość kierowców taxi stara się świadczyć swoim Klientom usługi w sposób jakościowy.

Więc nie tylko pasażerowie, ale i taksówkarze często są niezadowoleni z przyzwyczajeń pasażerów. Opowiedzmy tu o niektórych nawykach pasażerów taxi, które najbardziej irytują, a nawet obrażają taksówkarzy. Nawet nie tylko tych taksówkarzy, dla których to jest praca dodatkowa, ale i tych, którzy pracują, jako kierowcy taxi od lat.

Większość osób pytanych wypowiedziało się na temat zwyczajów pasażerów, które najbardziej irytują taksówkarzy.

  1. Wszystkowiedzący pasażer.

Pasażerowie podczas kursu nie mówią dokładnie, gdzie mają jechać (ulica, numer domu). Pasażer często próbuje przez telefon dowiedzieć się adres, pod który ma dotrzeć i to w czasie jazdy. Taksówkarz często jest zirytowany, kiedy na każdym zakręcie, a często w ostatniej sekundzie, pasażer wykrzykuje, dokąd ma jechać dalej. Lub nagle zmienia zdanie i, jak skutek, kurs. Również bywa tak, kiedy pasażer lepiej wie od kierowcy taxi, jaką trasę lepiej wybrać. Nie bierze się pod uwagę, iż taksówkarze są wystarczająco kompetentni, aby samodzielnie zrozumieć, która trasa jest krótsza. Nawet ci, którzy nie są zawodowcami, a dla nich jest praca kierowcą taxi, pracą dodatkową .A jeśli ktoś chce podążać określoną drogą, musiał by to powiedzieć przed ruszeniem samochodu.

  1. Krótkie trasy.

Sprawa w tym, iż podróżowanie na krótkie trasy nie jest korzystne dla taksówkarzy pod względem zysków. Są jednak sytuacje, gdy końcowy punkt drogi znajduje się w odległości kilku przecznic od miejsca, gdzie kierowca taxi wziął pasażera.

  1. „Jedz, Pan, na światła!”

Pasażerowie proszą kierowcę taxi o łamanie przepisów drogowych. Zamiast zamówić taksówkę na parę minut wcześniej, pasażer już w takcie podroży prosi o zignorowanie przepisów drogowych. A motywuje to tym, że spóźnia się na lotnisko lub na ważne spotkanie, więc taksówkarze radzą – wcześniej opuścić dom.

  1. „Wio, koniku, wio!”

Pasażerowie traktują taksówkarza, jako swojego niewolnika, a nawet gorzej. Często narzekano, że niektórzy pasażerowie kiedy wsiadają do samochodu, nie witają się z kierowcą, natychmiast krzyczą, dokąd ma prowadzić samochód.

  1. Miłość.

Pocałunki i coś jeszcze na tylnym siedzeniu samochodu. Kierowca taxi nie jest osobistym kierowcą i chce być jednak szanowany, i wolał by, aby pasażerowi kontrolowali swoje emocje.

  1. Jedzenie, picie, palenie.

Często zdarza się, iż pasażerowie jedzą w taxi. Niekiedy pasażer już wskakuje do taxi z hamburgerem i zostawia po sobie okruchy i warzywa, które wypadły z dania. Nawet nie próbując przeprosić czy zapytać kierowcę taxi, czy można jeść w jego samochodzie. Ten sam problem z paleniem. Często pasażerowie palą lub zasypiają w taksówce. Kierowcy taxi radzą pasażerom, aby nie upijali się do takiego stanu lub wsiadali do samochodu z trzeźwym przyjacielem.

Z odpowiedzi taksówkarzy wynika, iż jest również o wiele więcej zachowań pasażerów, które uważają za nietaktowne i niedopuszczalne. ale o tym w następnym artykule.