Cechy, ktore wplywaja na nasle spojrzenie na taksowkarzy

Taksówkarze są ważnymi członkami naszego społeczeństwa. To są ci, którzy nie zważając na porę dnia czy nocy, na pogodę, z chęcią zabiorą nas z punktu A do punktu B. Oczywiście biorąc za to wynagrodzenie, przewidziane przez obowiązujące taryfy. To jak ich spostrzegamy, to nasze osobiste wrażenie, a często niesłusznie wrzucamy wszystkich do jednego worka…

Są wąsaci? Nie zawsze.

Są chytrzy i sknerują? Też nie.

Wśród kierowców taxi jest wielu bardzo sympatycznych, fachowych, miłych, kulturalnych ludzi.

Czy każdy nadaje się do pracy kierowcą taxi?

Zostać pracownikiem dużej firmy taxi w Polsce może prawie każdy kierowca z Kat. B. Ten zawód cieszy się popularnością w dużych miastach takich, jak Wrocław, Łódź, Poznań, itd. A stołeczni taksówkarze – to ludzie, którzy muszą posiadać wspaniałą pamięć, wiedzieć wszystko na temat lokalnych atrakcji turystycznych, muzeów, itp.

Taksówkarz musi znać dużo ulic, powinien umieć sporządzić plan ulic, które trzeba przejechać, w razie robót drogowych lub awarii. Orientować się co na nich jest rozlokowane. Istotna jest nie tylko wiedza, ale i umiejętność prawidłowo zachowywać się w różnych nietypowych sytuacjach. Kierowcy taxi z doświadczeniem rzadko używają środków nawigacji satelitarnej, u takich taksówkarzy można śmiało pytać się o drogę. Zawsze są gotowi dzielić się swoją wiedzą na temat stołecznych atrakcji turystycznych, muzeów, historii miasta.

Jednak można znaleźć cechy wspólne, które mają prawie wszystkie pracownicy taxi. Nawet ci nowicjusze, którzy przyszli w zawód bez doświadczenia, będąc kierowcą Kat. B. Jak sądzisz, prawda to czy nie?

Praca kierowcą taxi polega na szybkiej jeździe?

Niekiedy kierowcy taxi jeżdżą dosyć szybko. Szczególnie wtedy, gdy pasażerowie proszą o to, bo spóźniają się na spotkanie, czy na lotnisko. Wielu kierowców taxi lubi szybką jazdę i nie ukrywa tego. Na niektórych taksówkarzy w takie chwile przyjemnie jest patrzeć się. Oczy im błyszczą, głowa trochę pochylona do tylu, tułów gdzieś do przodu. Cała zainspirowana postać kierowcy taxi, wydaje się, iż stanowi z autem jedną całość. Samochód takiego kierowcy taxi w jednym momencie rwie się z miejsca, nagle hamuje, to skręca w lewo, to przyspieszą, to zwalnia ruch. A w tym czasie blade i przestraszeni pasażerowie na tylnym siedzeniu prószą jechać wolniej, i już się nie śpieszą… Ale jeśli serio, hasłem wielu firm taxi jest: „Dla nas istotną jest nie prędkość taxi, a bezpieczeństwo pasażera”.

Taksówkarze są gadatliwi?

Taksówkarze czasem są gadatliwi, niekiedy mniej, a czasem gadatliwi po rozgadaniu się. Ogólnie kierowca taxi nie powinien narzucać swoją rozmowę pasażerowi. Kierowca nie musi również zacząć pierwszy, może ograniczyć się tylko do „Dobry wieczór – adres – wartość kursu – do zobaczenia”. Jeśli pasażer odezwał się sam – to tak, rozmowę należy podtrzymać. Ale jeśli pasażer czuje się nieswojo, gdy niespodziewanie rozpoczął swoja promowe taksówkarz, może uprzejme zrezygnować z rozmowy. Ale jeśli serio, to większość ludzi bardzo lubi rozmawiać z taksówkarzami, zwłaszcza, na tematy pracy, podatków, kwestii finansowych i problemów osobistych…

Kim są wrogowie taksówkarzy?

Młody kierowca Kat. B, który podejmuje prace kierowcy taxi, jaki i pasażer, nie podejrzewa, kim są wrogowie kierowców taxi. Wrogowie taksówkarzy są ciekawe i zróżnicowane. Istotnym jest, że wrogowie taksówkarzy nie koniecznie musza być to istoty żywe. Czyli, to nie tylko koty, ptaki, czy piesi lub pracownicy kontroli drogowej. To również światła i znaki drogowe, które są ponastawiane na każdym kroku. To jednocześnie prace remontowe na kursie i pasażerowie, którzy proszą taksówkarza jechać szybko, lub nawet łamać zasady ruchu drogowego. Pijany pasażer, który chrapie na tylnym siedzeniu, również jest zaliczany do wrogów, i tak dalej, i tym podobne, i nie koniecznie w tej właśnie kolejności… Ale jeśli serio, jest tak, jak w piosence: „spójrz, jak licznik bije”…